Szczęśliwi w Titisee-Neustadt

18:40

Miejsce wyjątkowe, bo sześciokrotnie Adam Małysz stawał na podium w Titisee-Neustadt oraz należy do niego ex aequo ze Swenem Hannawaldem rekord skoczni (145 m.). Po latach ponownie rozegrano zawody w tym miejscu i kolejny raz Polacy spisali się bardzo dobrze. Dwa konkursy, dwa razy Kamil Stoch stanął na podium. Wreszcie przełamał złą passę, która trzymała się jego od początku sezonu 2013/14. Spokojne treningi, które odbyły się na Wielkiej Krokwi dodały naszym skoczkom sił i wreszcie mogliśmy oglądać Kamila w cudownej formie. Drugie miejsce we wczorajszym konkursie i pierwsze w dzisiejszym dało nam wiele radości i nadziei na kolejne dobre starty Polaków. Trzymajmy kciuki!

Podczas wczorajszego konkursu działo się wiele. Z początku dobre warunki pogodowe zaczęły się lekko pogarszać. Podwyższano belkę startową, a loty były na bardzo wysokim poziomie i trzeba było się natrudzić, aby być w pierwszej trzydziestce. Do drugiej serii udało się zakwalifikować pięciu polskim skoczkom z siedmiu, choć nie byli na wysokich pozycjach. Na 29. Miejscu znalazł się Klemens Murańka, na 27 Dawid Kubacki, na 23 Piotr Żyła, na 8 Kamil Stoch i najwyższe miejsce wywalczył Maciej Kot – 6 lokata. Z nich wszystkich spadek zaliczył jedynie Kot, który po drugiej serii wylądował na 13 miejscu, największy wzrost zaliczył Żyła, który zakończył zawody na 12 miejscu. Natomiast najlepiej spisał się Stoch – pierwszy konkurs w Titisee-Neustadt zakończył na 2 miejscu. To było pierwsze podium naszego skoczka w tym sezonie.

Dzisiejszy konkurs zapowiadał się ze spokojnymi warunkami pogodowymi i już od początku przeczuwano, że aby dostać się do finałowej trzydziestki wymagany będzie skok powyżej 130 m. Polacy spisali się tylko w połowie bardzo dobrze. Z szóstki wystawionych skoczków, jedynie trzem udało się przejść do kolejnej serii. Ale za to z jakimi wynikami! Maciej Kot był 15 po pierwszym skoku, Piotr Żyła – 3, a Kamil Stoch po rewelacyjnym skoku na 141,5 m. był 1! Niedługo po skoku naszego Mistrza swój skok oddał Morgenstern, który mógł zepchnąć Kamila z podium. Popełnij jednak on błąd przy lądowaniu i mocno się poturbował. W czasie drugiej serii przybył po niego śmigłowiec i zabrał go do szpitala. Miejmy nadzieję, że upadek jedynie wyglądał paskudnie i nic poważnego Morgiemu się nie stało. Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia!


Natomiast druga seria dzisiejszego konkursu była bardzo emocjonująca. Zastanawialiśmy się czy naszym skoczkom uda się utrzymać swoje miejsce na podium, czy Schlierenzauer ze swojego 10 miejsca zagrozi Kamilowi. Wszystko szło dobrze. Kot wylądował na 138,5 m. i zakończył zawody na 10 pozycji. Gorzej natomiast poszło Piotrkowi Żyle, który oddał skok na 131 m. i zaliczył spadek na 15 miejsce. Czekaliśmy tylko na skok Stocha, któremu Amman dość wysoko zawiesił poprzeczkę po swoim skoku na 141,5 m. Kamil skakał w najgorszych warunkach i według komputerowych wyliczeń, aby pokonać Szwajcara musiał oddać skok na 137 m. Ostatecznie wylądował na 138,5 m. i wygrał dzisiejsze zawody w Titisee-Neustadt! Miejmy nadzieję, że jego forma się utrzyma i kolejny konkurs w Engelbergu pójdzie równie dobrze, choć za resztę Polaków również będę trzymała kciuki.

Wyniki konkursu z 14.12.2013 r. (sobota)
  1. Thomas Morgenstern 
  2. Kamil Stoch 
  3. Simon Ammann
Wyniki konkursu z 15.12.2013 r. (niedziela)
  1. Kamil Stoch
  2. Simon Ammann
  3. Noriaki Kasai
Miejsca Polaków w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata na dzień 15.12.2013 r.

    4. Kamil Stoch - 230 pkt.
   13. Maciej Kot - 145 pkt.
   14. Piotr Żyła - 136 pkt.
   18. Krzysztof Biegun - 113 pkt.
   32. Jan Ziobro - 29 pkt.
   34. Dawid Kubacki - 24 pkt.
   46. Klemens Murańka - 7 pkt.

1 komentarze

  1. Noriaki Kasai - człowiek, który pokonuje wszystkie bariery :) Właściwie to przeskakuje! :) Skacze dłużej niż Gregor żyje (o ile dobrze pamiętam) :)

    Brawo dla Kamila i oby nasi rozkręcili się do końca :)

    OdpowiedzUsuń