[Best of the best] Serie, które zmieniły moje życie

18:55



Best of the best to nowy cykl na blogu, który prawdopodobnie na innych blogach przedstawiany jest jako jakieś zestawienia i tym podobne. Ja w swoim natomiast mam zamiar pokazywać książki/serie,  które są dla mnie najlepsze z najlepszych. Czasem postawię też na bohaterów. Jednak dziś zacznę od serii książkowych, które są dla mnie bardzo ważne.
Zacznę od tej, która sprawiła, że zaczęłam czytać, czyli jak łatwo się domyślić:

Harry Potter by J.K. Rowling

Seria, zajmująca ważne miejsce w moim życiu. Jednak nie jestem jej mocno zakręconą fanką. Lubię ją i naprawdę doceniam, jednak nie jestem jak niektórzy i nie oglądam ekranizacji za każdym razem jak jest emisja w telewizji. Co prawda każdą z części czytałam minimum dwa razy, jednak dla mnie nadal jest to dobra seria, która zasłużenie zbiera rzesze czytelników. 





Artemis Fowl by Eoin Colfer

To była druga seria jaką miałam okazję poczytać, dlatego jest dla mnie bardzo ważna. Nie mogę zrozumieć, dlaczego wydawnictwo nie chce wydać ostatniej części z tego cyklu. Czekam na nią już dwa lata i w końcu dostałam najgorszą wiadomość z możliwych. A może jednak poczytam tę serię po angielsku?

Nie wiem do końca czemu, ale kocham ten cykl całym swoim sercem. Co prawda czytałam go prawie trzy lata temu, jednak jest on dla mnie niezwykle ważny. Możliwe, że w tej chwili nie wyzwoliłby tych samych emocji co teraz, jednak nadal uważam, że jest to bardzo ciekawa młodzieżowa seria odpowiednia dla każdego.



Ostatni mag heroldów by Mercedes Lackey

Jak podejrzewam niewielu z Was czytało tę serię. Mnie się ona przypomniała wczoraj, gdy dowiedziałam się, że kolejny cykl tej autorki osadzony w świecie, którym żył Vanyel. Dla mnie ta seria jest ważna, ponieważ otworzyła mi szerzej oczy na świat fantasy i tego jak życie może być niesprawiedliwe w stosunku do cudownych osób. Nawet teraz, trzy lata po przeczytaniu tej trylogii potrafiłabym ją opowiedzieć z najważniejszymi szczegółami. Kocham to za mało powiedziane...



Nocna Łowczyni by Jeaniene Frost

Seria znana, która w Polsce została wydana zaledwie do tomu trzeciego. Z jednej strony dobrze, bo czwórka trochę obniża poziom serii, choć piątka już nie jest taka zła. A szóstka wraca na dawne tory. Zobaczymy jak autorka zakończy ten cykl, ponieważ jestem tego niezmiernie ciekawa.

Ta seria znalazła się w tym zestawieniu, ponieważ przez nią dzięki niej polubiłam wampiry. Zaczęłam je inaczej postrzegać i po przeczytaniu opowieści Cat zaczęła się moja faza na krwiopijców, których historie przez dość długi czas czytałam. Teraz robię to rzadziej, jednak czasami potrzeba mi zdrowej dawki ludzkiej krwi i kłów ;)



Mercy Thompson by Patricia Briggs

A oto seria, która otworzyła mi oczy na świat urban fantasy, czyli gatunek, który ubóstwiam <3 Dla mnie jest to jeden z najlepszych cykli z tego gatunku. Zawiera w sobie to co najważniejsze i sprawia, że ma się ochotę na więcej. Po prostu cudowna opowieść, o ciekawej postaci jaką jest Mercedes - mechanik samochodowy i zmiennokształtna w jednym.





Przegląd Końca Świata by Mira Grant

Tego cyklu nie trzeba przedstawiać. Jest to opowieść, która niszczy człowieka. Która zmienia jego świat nie do poznania. Więcej na jej temat możecie poczytać w spowiedzi czytelniczki Przeglądu Końca Świata, czyli mojej recenzji. Tam jest dokładnie powiedziane, co sprawiło, że moje życie uległo radykalnym zmianom. 

Powstańcie, póki możecie!



PS Grafiki pochodzą z tumblra. Jak ktoś chciałby linki to mogę podać.
PS 2. Obrazki małe, bo niewiele miałam do napisania przy każdej serii, więc nie chciałam zajmować miejsca. Jeśli chcecie zobaczyć je w większym wydaniu to wystarczy na nie kliknąć ;)

8 komentarze

  1. Hmm.. oprócz Harrego znam tylko (i uwielbiam!) Nocną Łowczynię. Może kiedyś sięgnę po coś z Twojej listy... jak np. Przegląd Końca Świata :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Z serii, o których piszesz czytałam tylko HP i dla mnie jest numerem 1 od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I jak tu się nie zgodzić? ;) Harry Potter rzeczywiście zmienił moje życie, po raz pierwszy zaczęłam zagadywać innych (wcześniej nie miałam odwagi ani takiego tematu początkowego), zdobyłam przyjaciół (zarówno internetowych, jak szkolnych), łatwiej było mi przebrnąć przez chorobę, zaczęłam czytać po angielsku, zdobyłam ładne wydania w twardej oprawie i postanowiłam założyć własną biblioteczkę domową (rodzice nie mieli w domu żadnych książek). I na tym nie koniec, to tylko wierzchołek góry lodowej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam tylko HP i mam do tej serii wielki sentyment, ale tak, jak Ty, nie oglądam jej za każdym razem w tv, etc. :) Pierwszy raz czytam o Ostatnim magu heroldów, ale po tym, jak piszesz o tej serii, chciałabym ją bliżej poznać. ^^
    Pozdrawiam,
    Magda.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Harry - wiadomo, i strasznie kusisz przeglądem końca świata, bo już nie mogę się doczekać aż je złapię w swoje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Harry Potter i Przegląd Końca Świata - rewelacyjne serie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Harry Potter... mimo tego, że moi rodzice go nie trawią, nie potrafię się do niego odwrócić... Do końca Artemisa (1 części) nie dotrwałam, jakoś nie mogłam się wczuć. Następnych 3 nie czytałam, ale PKŚ jest magiczne *.* Mam nadzieję dostać niedługo 3. tom <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z Przeglądem Końca Świata, HP jeszcze czytam, a Mercy Thompson mnie nie porwała ;)

    OdpowiedzUsuń