PPC Book Award - Wakacje 2014

12:42

Jak człowiek ma zbyt wiele czasu wolnego to różne dziwne rzeczy zaczynają mu przychodzić do głowy. W taki sposób powstała koncepcja stworzenia The best and the worst - książki wakacyjne. Z czasem jednak zmieniłam nazwę na coś ciekawszego. To wszystko zostało wymyślone przez te [wtedy] zbliżające się gale, typu Eska music awards. Pomyślałam wtedy, że można by zrobić coś podobnego tyle, że z książkami. I właśnie w taki sposób powstało PPC Book Award - edycja Wakacje 2014! Myślę, że na każdą okazję, na przykład koniec roku i tym podobne będę robiła takie zestawienie, które będzie przedstawiało najlepsze i najgorsze książki, które udało mi się w danym czasie przeczytać.

W edycji Wakacje 2014 bierze udział 27 książek, które udało mi się przeczytać podczas tych dwóch miesięcy wakacji. Najpierw je wszystkie pokażę, a później pojawią się kategorie oraz zwycięzcy z danej kategorii. Żeby nie przedłużać - zapraszam do oglądania!


A oto nominowani! Zdaje sobie sprawę z tego, że obrazek wielki nie jest, ale da się rozpoznać książki po okładkach [przynajmniej mam taką nadzieję].
A teraz przejdźmy do poznania kategorii w dzisiejszym plebiscycie!

Najlepsza & Najgorsza okładka

Tytuł najlepszej okładki jak widać przypadł książce Demon luster autorstwa Martyny Raduchowskiej. Wydawało mi się, że ta pozycja najbardziej zasługuje na ten tytuł, ponieważ już odkąd zobaczyłam ją w zapowiedziach podziwiałam jak niesamowicie została wykonana oprawa graficzna dla tej części.

Najgorszą okładką został Circus Maximus by Damian Dibben, jednak to tylko dlatego, że nie miałam tak naprawdę co innego do wybrania. Nie czytałam w wakacje raczej książek, które miałyby nieładne okładki, lecz musiałam coś wybrać do tej zabawy i akurat padło na tą, choć okładka wcale nie jest taka straszna.



Najlepsza & Najgorsza bohaterka

Odkąd plan wykonania tej zabawy pojawił się w mojej głowie wiedziałam, że tytuł najlepszej bohaterki przypadnie do Ali z Alicji w krainie zombi autorswa Geny Showalter. Ta dziewczyna naprawdę bardzo mi się spodobała. Była dokładnie takim typem bohaterki, jakie lubię w książkach. Nie mazgaiła się, ani nie wywyższała, była po prostu ciekawa!

Nad najgorszą bohaterką chwilę się zastanawiałam, jednak jak tylko zobaczyłam okładkę Rywalek by Kiera Cass w swoich przeczytanych książkach od razu wiedziałam, że to Americe przypadnie ten "zaszczyt". Moim zdaniem ona jest niezwykle irytującą osobą. Nie wie co ze sobą zrobić i sama nie wie czego chce. Zachowuje się często jak małe dziecko, które nie dostało ulubionego cukierka! Czy może istnieć gorszy typ bohaterki?


Najlepszy & Najgorszy bohater

Jeśli chodzi o najlepszego bohatera to od razu wiedziałam, że będzie to ktoś z książki Odnaleźć swą drogę by Aleksandra Ruda, tyle że nie mogłam się zdecydować czy postawić na Irgę czy może na Otto. Traf chciał, że jakoś wybrałam Irgę, choć w recenzji bardziej zachwalałam tego drugiego. Może to dlatego, że Irga posiada magnes na baby?

Z wyborem najgorszego bohatera nie miałam większych problemów. Akurat w pozycji Spojrzenie elfa by Katrin Lankers można by było ich kilku wybrać, jednak Erin przebił ich wszystkich. Był on tak denerwujący, że aż nie miało ochoty się czytać tej książki. Nigdy nie spotkałam się z tak mało wyrazistą postacią jak on...


Największe zaskoczenie & Największe rozczarowanie

Z wyborem największego zaskoczenia nie miałam żadnych problemów, ponieważ to, że sięgnęłam po Drzewo migdałowe by Michelle Cohen Corasanti było zaskoczeniem samym w sobie, a to że spodobała mi się tak bardzo spotęgowało to. Jeśli chcecie poznać szczegółową opinię na temat tej książki zapraszam do zapoznania się z moją recenzją.

Największe rozczarowanie - Jeźdźcy w czasie by Alex Scarrow. Dlaczego? Ponieważ długo polowałam na tę pozycję, potem jeszcze dłużej czekała ona na moją uwagę i naprawdę spodziewałam się całkiem czegoś innego. A przede wszystkim myślałam, że pomysł zostanie lepiej przemyślany i pokazany z w miarę logicznej strony.


Najlepsza & Najgorsza książka

Od razu wiedziałam, że status najlepszej książki zdobędzie Blackaut by Mira Grant. Można to było poznać przede wszystkim po mojej recenzji. Poza tym nie udało mi się przeczytać jeszcze nigdy tak świetnie skonstruowanej fabuły i ciekawego zakończenia. Ja chcę więcej takich książek!

Najgorsza książka - Pięćdziesiąt twarzy Greya by E.L. James. Sama się sobie dziwię, że przeczytałam tę książkę. Gdy ją skończyłam czułam się jakby ktoś mi poszatkował mózg. Nadal zastanawiam się czy napisać recenzję tej pozycji, jednak chyba coś nabazgram, bo przecież trzeba ostrzec ludzkość przed takim gniotem! Strzeżcie się ludzie i gdy ujrzycie tę książkę uciekajcie!



I tak oto prezentuje się ranking najlepszych i najgorszych książek przeczytanych w wakacje! A jak wyglądałby Wasz ranking? Odpowiedzi możecie napisać w komentarzu albo możecie stworzyć własny wpis na blogu! Zapraszam wszystkich chętnych do zabawy! 

PS Dajcie znać czy się Wam podobało, ponieważ nie wiem czy to kontynuować :)

9 komentarze

  1. Pomysł świetny, realizacja też bardzo dobra, choć wolę jak po kliknięciu na zdjęcie, obrazek staje się duży, zwłaszcza, ze obrazków w internetach jest pod dostatkiem. Co mi się nie podoba? Angielski tytuł, jak dla mnie to jakieś nieporozumienie. Nie wiem skąd ten pomysł na używanie zagranicznych słów, zwrotów, skoro mamy w Polsce całkiem dobrze brzmiące nazwy. Ja rozumiem, ze jak mamy do Jaś i Małgosia: Łowcy czarownic, wybierzemy Hansel i Gretel: Łowcy czarownic. To zrozumiałe, ale Book Award? Zrozumiałabym jakby cały post był po angielsku, jakbyś była Amerykanką w Polsce. W tym wydaniu to jakieś dziwactwo. Oczywiście, że wszystkim się będzie podobać, bo ludzie uwielbiają mówić: no i mówię Ci, kupiłam sobie taką pink sukienkę :) No ale dla lmnie to trąca buractwem. Jednak jako, że mam do Ciebie słabość, to wyszłaś na takiego słodkiego buraczka :D http://thumbs.dreamstime.com/x/beetroot-healthy-eating-21944319.jpg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym robiła co miesiąc takie zestawienie, a na koniec roku zrobiła najlepszy z najlepszych :D Bo artykuł bardzo mi się spodobał... ale czekać na kolejny rok? Właśnie to sobie uświadomiłam, i z fajnego, słodkiego i uroczego buraczka stałaś się złym burakiem!

      Usuń
    2. Jedynym obrazkiem jaki się nie powiększa jest zbiór tych wszystkich książek co przeczytałam. Każda z okładek się powiększa i to nawet sporo :D

      Jeśli chodzi o angielski tytuł to powiem Ci, że akurat tutaj wydaje mi się, że nie ma wiele wyboru. Ciężko jest znaleźć polski odpowiednik do tego typu "plebiscytu". Może masz jakiś pomysł na spolszczenie tego? Chętnie poznam Twoje pomysły :D Jak coś wymyślisz to daj znać. Może wtedy zmienię nazwę tej zabawy!

      No i dzięki za tego słodkiego buraczka ^^ I jeśli pomysł się spodoba to pomyślę nad robieniem tego co miesiąc [nie chcę być złym burakiem] :) Jednak nic nie obiecuję!

      Usuń
    3. Książkowy Plebiscyt! Jesteś genialna :D I teraz patrzaj uważnie, bo nie będę powtarzać:
      Jak znajdzie się chociaż 5 osób, którzy byliby chętni do comiesięcznej zabawy (ZGŁASZAM SIĘ!), to... ok, robi się skomplikowanie... także trzeba się skupić :D
      Do 25 każdego miesiąca, każdy robi plebiscyt, Ty 26 dnia u siebie robisz notkę z wszystkimi kategoriami i wszystkimi zaproponowanymi książkami. Głosuje każdy, nawet ten co nie brał udziału. Czas do 30 i pierwszego nowego miesiąca mamy wygranych, np. wygrani miesiąca listopad 2014. Jako, że nie każdy z nas będzie czytał to samo, więc przy kategorii
      - "Najlepszy/a & Najgorszy/a bohater/ka" - krótki ich opis
      - "Największe zaskoczenie & Największe rozczarowanie" - krótkie wyjaśnienie
      - "Najlepsza & Najgorsza książka" - krótka opinia
      Natomiast na koniec roku, zrobisz zbiór wygranych, każdy głosuje i mamy wielkich zwycięzców :D

      Usuń
    4. Przyznam szczerze, że to ciekawe, ale ja nie mam takiej siły przebicia, więc nie wiem czy to ma sens. Mało kto zawsze głosuje w moich ankietach. Ale zastanowię się :) Jednak jak wspominałam nic nie obiecuję!

      Usuń
  2. Zastanawiam się, czy nie przystąpić do zbabawy :) szczegolnie, ze teraz, w roku szkolnym, mam niewiele czasu na czytanie, wiec przydalby sie jakis "zapychacz" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału :D

      Usuń
  3. Bardzo fajne! Jak znajdę czas to sama takie coś zrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny ten twój cykl, z tą oprawa graficzną, naprawdę wspaniały pomysł :D

    OdpowiedzUsuń