Czytelnicze podsumowanie II kwartału 2015

11:36

Co kwartał zapraszam Was do sprawdzenia jakie książki udało mi się w tym czasie przeczytać i które dostąpiły tego zaszczytu i wygrały w danej kategorii. Poprzednie podsumowanie, czyli co się działo w I kwartale możecie zobaczyć, gdy klikniecie w ten link. Ku przypomnieniu - do każdej kategorii można tylko raz wybrać książkę, dlatego mimo że czasami jedna pozycja pasowała mi do kilku musiałam trzymać się swojego postanowienia. Na początek przedstawiam Wam wszystkie książki przeczytane w II kwartale, a później przejdziemy do kategorii.



Patrząc na te wszystkie książki, które udało mi się przeczytać w ciągu tych trzech miesięcy, nie ma żadnej, która mocniej wyróżniałaby się okładką. Mimo wszystko uważam jednak, że książka którą wybrałam, czyli Nieludzie by Kat Falls posiadają naprawdę interesującą grafikę. Taką mroczną, tajemniczą i nieprawdopodobną.

Nie znalazłam książki, której okładka byłaby niesamowicie paskudna tak, że nie można na nią patrzeć, dlatego pomyślałam, że wezmę taką, która najmniej przypadła mi do gustu. Wybór padł na debiut, czyli Hellheaven by Raven Stark. Co prawda nie jest strasznie, ale jak wspominałam w recenzji, zupełnie nie rozumiem koncepcji grafika.


Amber Appleton z książki Prawie jak gwiazda rocka by Matthew Quick jest  niesamowicie interesującą, nieprzeciętną, zaskakującą i porywającą bohaterką jaką udało mi się do tej pory poznać. Dziewczyna mimo wielu przeciwności losu stara się żyć jak najlepiej, pomagając przy tym jak największej liczbie osób i nieczęsto pamiętając o sobie, odkładając swoje problemy na dalszy plan. Jest postacią, którą trudno jest nie lubić i to się u niej ceni.

Tytułowa bohaterka książki Misja Ivy by Amy Engel, czyli Ivy ma dopiero 16 lat i jest typową nastolatką z typowego paranormalu. Innymi słowy - nie wyróżnia się niczym szczególnym i sprawia, że jej bezpciowość odbija się na naszym uczuciu do niej, które zdecydowanie nie jest pozytywne.



Mówiąc szczerze w obu wypadkach mocno naciągnęłam prawdę. W książce Złodzieje snów by Maggie Siefvater moją ulubioną postacią zaraz za Blue jest Gansey, który może i jest władczy i często musi mieć wszystko pod kontrolą, ale jest też czarującym, pomysłowym i interesującym chłopakiem.

Gabrielle Zevin w pozycji Czas miłości i czekolady przerobiła Wina na jeszcze gorszą postać niż była w drugim tomie, sprawiając, że działał człowiekowi niesamowicie na nerwy. Podejmował głupie i niezrozumiałe decyzje. Dopiero na samym końcu oprzytomniał, jednak moim zdaniem to trochę za późno. 



Przypadki Callie i Kaydena by Jessica Serensen to książka, która całkiem przypadkiem pojawiła się na mojej liście pozycji do przeczytania. Znalazłam ją pewnego dnia na stronie wydawnictwa w zapowiedziach i zapragnęłam przeczytać. Spodziewałam się czegoś interesującego, jednak nie aż tak intensywnego i niesamowitego jak to co otrzymałam. Ta książka to istny wulkan emocji rozdrabniający człowieka na małe kawałeczki. Ja. Chcę. Drugą. Część.

O najnowszej książce Colleen Hoover wydanej w Polsce, czyli Maybe someday było po premierze bardzo głośno. Te wszystkie pozytywne opinie sprawiły, że miałam bardzo duże wymagania względem niej. Niestety, autorka nie doskoczyła do moich wyobrażeń, całkowicie mnie rozczarowując.


Już na początku kwartału wiedziałam, że Czarne światła. Łzy Mai by Martyna Raduchowska wygrają tę kategorię. Ta książka jest niesamowita. Elektryzująca, trzymająca w napięciu, pozostawiająca po sobie chęć poznania dalszych losów bohaterów. Sprawiająca, że człowiek myśli tylko i wyłącznie o niej, zastanawiając się jak się skończy. Nieprawdopodobna.

Książkę Byliśmy łgarzami by E. Lockhart mogłabym uznać także za największe rozczarowanie, ponieważ wiązałam z nią spore nadzieje, przede wszystkim poprzez wiele pochwał zza oceanu. Do mnie ta pozycja nie przemówiła pozostawiając jedynie niesmak i niechęć.

0 komentarze