Zdobycze grudniowe, czyli prezentów świątecznych brak

15:05

Rok 2015 kończyłam nie do końca miłym akcentem, bo niestety mój laptop się rozchorował i potrzebuje małej rekonwalescencji. Z tego powodu pozostawałam na łasce i niełasce mojego brata, który posiada swojego laptopa. Teraz nie będę miała większych problemów z kontaktem z Wami, ale nie sądzę, aby w najbliższym czasie było idealnie. Jeśli jednak chodzi o książki to w miesiącu grudniu niewiele się ich pojawiło na mojej półce. Oto one:
  • Dar morza - Diane Chamberlain wydawnictwo Prószyński i S-ka, egzemplarz recenzencki od wydawnictwa [RECENZJA Książkę tę otrzymałam początkowo od wydawnictwa w formie ebooka i w takiej ją przeczytałam. Jednak po zapoznaniu się z nią zapragnęłam posiadać ją na swojej półce. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, co sądzę na jej temat zapraszam do przeczytania recenzji]
  • Pochłaniacz - Katarzyna Bonda Cztery żywioły Saszy Załuskiej #1, wydawnictwo Muza, egzemplarz recenzencki od księgarni matras.pl [RECENZJA Od dawna chciałam przeczytać jakiś kryminał. Może na sam początek nie strzelałam w literaturę polską, jednak kiedy nadarzyła się okazja, aby poznać coś pani Katarzyny Bondy nie wahałam się ani chwili i zapragnęłam przeczytać jej książkę. Wczoraj pojawiła się na blogu moja opinia na jej temat, więc zainteresowanych zapraszam do przeczytania]
Na zdjęciu widoczna jest również skarpeta, którą na urodziny dostałam od swojej przyjaciółki, za co jej ogromnie dziękuję <3
Jak widzicie nie pojawiło się zbyt wiele książek na mojej półce w grudniu, ale z całą pewnością były one interesujące. Jak Wam się podobają? I jakie pozycje do Was przybyły w ostatnim miesiącu roku 2015?

0 komentarze