Czytelnicze podsumowanie I kwartału 2016

17:11

W marcu obiecałam Wam, że jeśli odzyskam laptopa to pojawią się wszystkie Plebiscyty Książkowe, czyli ten za IV kwartał 2015, za cały rok 2015 i w sumie w terminie ten za I kwartał 2016. W tym miesiącu postaram się dotrzymać tej obietnicy. Udało mi się już stworzyć wszystkie niezbędne do tego zadania grafiki jedyne, czego mi brakuje to czasu na opisaniu dlaczego dana książka otrzymała daną nagrodę. Ale myślę, że to będzie łatwiejsze do napisania niż recenzja w tym pełnym powtórek do matury miesiącu. No to zaczynajmy, jeśli wszyscy gotowi.



Z każdą z kategorii miałam problem, dlatego niech Was nie zdziwią moje niekiedy naciągane wybory. Zacznijmy jednak od zdecydowanej faworytki w kategorii okładek. Grafika na książce Wiedźma z lustra by Maggie Stiefvater jest czymś niesamowitym i nie mogłam nie wybrać jej do tej kategorii. Piękna, wymowna i pełna głębi.

Jeśli chodzi o najgorszą okładkę to tytuł ten przypadł książce Co, jeśli... by Rebecca Donovan przede wszystkim z powodu braku innego wyboru. Pozycje, które udało mi się przeczytać w pierwszym kwartale 2016 miały podejrzanie ładne okładki.


Tytuł najlepszej bohaterki wędruje do Azy z pozycji Magonia by Maria Dahvana Headley. Ta dziewczyna jest ciekawą, pełną życia oraz ironii postacią, która fajnie wkomponowuje się w całą opowieść. Zdecydowanie jest kimś kogo można polubić.

Niestety, ale tytuł najgorszej bohaterki zdobywa Gosława z książki Katarzyny Bereniki Miszczuk pod tytułem Szeptucha. Dlaczego niestety? Ano dlatego, że bardzo lubię autorkę i ciężko jest mi umieszczać jedną z postaci z jej powieści w tej złej kategorii. Ale Gosia zasłużyła na to swoim charakterem, który wprawia człowieka w irytację.



I tutaj pojawił się problem. Przede wszystkim dlatego, że wymyśliłam sobie zasadę, że jeden tytuł może zostać użyty tylko raz. Z tego powodu musiałam naciągnąć najlepszego bohatera i najgorszego w sumie też. Ale tym dobrym został Daniel Daniels z książki Kochając pana Danielsa by Brittainy C. Cherry.

Nie wiedziałam kogo przedstawić jako najgorszego bohatera. W sumie w przeczytanych przeze mnie pozycjach nie było takiego, który jakoś szczególnie zalazłby mi pod skórę. Mimo to wybrać musiałam i wybór padł na Calluma z Restartu by Amy Tintera. Nie jest on najlepszym bohaterem, ale najgorszy w sumie też nie jest. Po prostu był pod ręką.


Jak widać mamy nową kategorię! Postanowiłam coś dodać, aby było widoczne, że to nowy rok nastał. Przez trzy miesiące na pewno znajdą się książki z wątkiem miłosnym, dlatego nie powinnam mieć problemów z wybraniem czegoś. Za I kwartał 2016 tytuł najlepszego romansu przypadł książce Układ by Elle Kennedy, ale spokojnie mogłabym wybrać tę pozycję do każdej dobrej kategorii w tym zestawieniu, bo zdecydowanie zasłużyła.

Najgorszy romans znalazł się w pozycji Tu i teraz by Ann Brashares. Relacja tam występująca była dość naciągana i nie do końca przypadła mi do gustu. Autorka nie do końca poradziła sobie z tym aspektem, przez co para wydawała się być dopasowana do siebie na siłę.

Jeśli chodzi o zaskoczenie to nie miałam większych problemów. Pojawiły się one dopiero przy wyborze rozczarowania. Zanim jednak do niego przejdziemy to kilka słów o tym dobrym. Zaskoczyła mnie książka Wioska morderców by Elisabeth Herrmann. Jest to thriller psychologiczny, który bardzo mi się spodobał. Właśnie stąd zaskoczenie. Nigdy wcześniej nie czytałam takiego gatunku, więc zdziwiona byłam, że mi się spodobało.

Nie wiedzieć czemu wybrałam jako rozczarowanie całą serię Oddechy, której reprezentantką jest książka Biorąc oddech by Rebecca Donovan. Mówiąc szczerze byłam zawiedziona tym w którym kierunku poszła cała seria. Liczyłam na coś zdecydowanie bardziej porywającego.


Z wyborem książek do tej kategorii nie miałam większych problemów. Od początku wiedziałam, że tytuł najlepszej książki zgarnie pozycja pod tytułem Nasze szczęśliwe czasy by Gong Ji-Young. Jest to wspaniała opowieść, która zabiera czytelnika w niesamowity świat, otwierając oczy na różne sprawy, które zazwyczaj są ignorowane. Ponadto napisana jest pięknym stylem, który ubarwia całość.

Już nie wiem kim bez ciebie jestem by Anna Todd. Spodziewałam się tego od razu po przeczytaniu pierwszego tomu, gdyż już wtedy doszłam do wniosku, że muszę być masochistką i zapoznać się powinnam z każdą częścią serii After. Dlatego jeśli uda mi się w którymkolwiek kwartale przeczytać pozycję z tej serii z pewnością znajdzie się ona w tej kategorii.

0 komentarze