Warto posłuchać #11

lutego 12, 2019
Jak dobrze wrócić tutaj z tymi wszystkimi stałymi elementami bloga. Zwłaszcza, że uwielbiam mówić o muzyce i polecać Wam swoje odkrycia muzyczne. A dzisiejsze Warto posłuchać będzie bardzo rozbudowane, ponieważ długo tego nie było, a w międzyczasie wyszło dużo ciekawych albumów, EPek, singlów etc. Dlatego nie przedłużam i przechodzę do meritum. Zaznaczam jednak, że kolejność jest losowa, więc na pewno nie jest zgodnie z tym, kiedy tego słuchałam.

Hozier, Nina Cried Power
Tę piosenkę słyszałam w wersji bez Mavisa Staplesa, ponieważ taką puszczali w radio Muzo.fm i zupełnie się zakochałam. Do tej pory Hoziera znałam właściwie tylko z Take me to church, a tutaj mamy zaprezentowane coś zupełnie innego. Teraz czekam na płytę, która z tego co się orientuję, ma się pojawić w tym roku.

KORTEZ, Hej Wy
Tego pana poznałam przy okazji zeszłorocznego Męskiego grania, natomiast ten utwór również wpadł mi w ucho dzięki Muzo.fm. Bardzo się cieszę, że mamy takich polskich artystów, których muzyka potrafi tak grać na emocjach. To naprawdę piękne.

lovelytheband, broken
Na tę piosenkę wpadłam zupełnie przypadkowo i naprawdę mi się spodobała. I nie jestem w stanie nic więcej Wam o niej napisać. Po prostu wpadła mi w ucho i tyle.

Nothing But Thieves, Take This Lonely Heart, In My Blood (cover)
Chyba już wszyscy wiedzą, że Nothing But Thieves to mój ulubiony zespół i kocham wszystko, co wychodzi spod ich rąk. Najnowsza EPka również przypadła mi do gustu, a Take This Lonely Heart właśnie z niej pochodzi. Jest to po prostu coś pięknego i ten utwór chwyta mnie za serce za każdym razem, kiedy go słucham. Jest dla mnie piękny. Również ich cover piosenki Shawna Mendesa niezwykle mi się podoba. Głos Conora idealnie wpasowuje się w stylistykę tego utworu.

Hands Like Houses, Anon (Sick)
Z racji tego, że moje ulubione piosenki z tego albumu już miałam okazję Wam prezentować w poprzednich wydaniach Warto posłuchać, zdecydowałam się tutaj właściwie na Sick tylko dlatego, że ma teledysk. Ale ogólnie, cała płyta wypada naprawdę dobrze, choć mam wrażenie, że do moich ulubionych należeć nie będzie.

Loic Nottet, On Fire
Loic to jeden z moich ulubionych artystów z Eurowizji, a jak wiecie już, ja ten konkurs oglądam już od dawna i raczej małe szanse, że przestanę. Mimo wielu elementów, które mi się nie podobają, Eurowizja ma w sobie coś, co mnie przyciąga i nie umiem z niej zrezygnować. Mimo że często mnie niezwykle irytuje.

Twenty One Pilots, Trench (Bandito)
Kocham tę płytę całym sercem. Naprawdę. Jest to moja pierwsza płyta TOP przesłuchana od A do Z i uwielbiam każdą piosenkę, która się tam znalazła. W swoich planach mam obczajenie również starszych kawałków, ale nie jestem pewna, kiedy to nastąpi. Ogólnie bardzo Wam polecam Trench, zwłaszcza warto popatrzeć na teksty i jak to jest muzycznie dobrze zrobione. Ja jestem pod wrażeniem i kocham najmocniej.

Walking On Cars, Monster
Tak, drodzy Państwo! Walking On Cars wracają! Jestem z tego powodu niezwykle szczęśliwa, ponieważ uwielbiam głos wokalisty, jest po prostu nieziemski. A tak poza tym, dla zainteresowanych, zespół przybywa w tym roku do Polski! Będzie na festiwalu w Poznaniu w kwietniu.

Palisades, War (Fragile Bones)
Ach, jak ja uwielbiam Palisades! Nie mogłam się doczekać albumu, który ostatecznie może nie przewyższył poprzedniego, ale na pewno jest dobry i warty zapoznania się z nim. Zdecydowanie polecam sprawdzenie, jeśli lubicie rockowe klimaty.

Bring Me The Horizon, amo (in the dark, heavy metal)
To był chyba album, którego najbardziej się bałam kiedykolwiek. BMTH co prawda poznałam w momencie, kiedy screamo już przestało być jakoś mocniej przez nich używane, ale nadal miałam pewne obawy, co do tego, jak będzie brzmiało amo. Ale jestem naprawdę zachwycona. Są co prawda piosenki, które nie do końca mi pasują, ale w ostatecznym rozrachunku jestem zdecydowanie na tak. Zwłaszcza, kiedy weźmie się pod uwagę zarówno warstwę muzyczną, jak i tekstową. I te pstryczki w nos w stronę "fanów", którzy nie potrafią zrozumieć, że muzyka zespołu się zmienia.

Welshly Arms, Learn To Let Go
Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że Welshly Arms przybywają z nową muzyką! W zeszłym roku udało mi się być na ich koncercie w Warszawie, ponieważ wygrałam wejściówki w konkursie Muzo.fm i wtedy zakochałam się w ich muzyce na nowo. Usłyszenie zespołu na żywo zawsze doprowadza do znalezienia czegoś nowego w ich wykonaniach. 

AFTRHR, Blooms
Jestem zupełnie zakochana w utworach tego zespołu, który zasługuje na większą rozpoznawalność. Nie mogę sie doczekać aż pojawi się EPka, która została zapowiedziana na ten rok. Zawsze tak długo muszę czekać na ich nową muzykę, że to trochę dla mnie nierealne, że może pojawić się kilka piosenek od razu.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.