Luty | Warto posłuchać #11

marca 06, 2019
Mam nadzieję, że teraz moja aktywność w tym kawałku Internetu będzie nieco większa i te posty, które pojawiały się regularnie, nadal będą. Dlatego przychodzę dzisiaj do Was z lutowym Warto posłuchać, które chciałabym, żeby pojawiało się często. Muzyka jest bardzo ważną częścią mnie i mojego życia, dlatego chcę się nią z Wami dzielić. 

Mikolas Josef, Abu Dhabi
Zaczniemy od czegoś nieoczywistego, ponieważ nie do końca jest to coś, czego słucham na co dzień. Ale Mikolasa polubiłam odkąd tylko po raz pierwszy zobaczyłam go na zeszłorocznej Eurowizji. Nadal obserwuję go na Instagramie (a to duże wyróżnienie, bo mam duże wymagania dla ziomków eurowizyjnych) i patrząc na niego, często się uśmiecham. Uwielbiam, kiedy on dzieli się z nami swoim uśmiechem i chcę, żeby jak najczęściej gościł na jego twarzy. Życzę mu zawsze jak najlepiej. I może to, co on tworzy nie do końca wpisuje w mój gust muzyczny, ale w odpowiednim nastroju, da się słuchać. Zwłasza, że jest to muzyka, która może spodobać się milionom i mam nadzieję, że tak będzie, bo zasługuje na to.

Hamilton, Wait For It | Accantus, Nie spiesz się
Jeśli chodzi o piosenki z Hamiltona, nie znam ich zbyt wiele, ale powoli staram się je odkrywać. Nie za szybko, żeby wszystko sobie ładnie poukładać, ale często słyszę je w złej kolejniści i później dziwne rzeczy wychodzą. W każdym razie, jeśli chodzi o tę piosenkę, najpierw słuchałam wersji po polsku, a potem wzięłam sięza oryginał. I się zakochałam. Jest to naprawdę świetna piosenka i uważam, że Studio Accantus poradziło sibie naprawdę dobrze przekładem. Oczywiście, że nie jest to tłumaczenie jeden do jednego, ale tak się nie da! 

Twenty Øne Pilots, Blurryface (Fairly Local)
W lutym robiłam drugie podejście do tej płyty. Już w 2017 próbowałam, ale się poddałam, bo był za duży misz-masz dla mnie. W 2018 zaczęły pojawiać się kolejne piosenki z nowego albumu i one coraz bardziej mi się podobały! Niedługo po koncercie w Polsce (na którym nie byłam, jakby co) miałam fazę na ich muzykę, dlatego stwierdziłam, że dam szansę tym starszym albumom. I się zachwyciłam! Blurryface jest naprawdę dobre!

Twenty Øne Pilots, Car radio
I znów TØP. Tym razem piosenka, którą chciałam przesłuchać ze względu na to, jakie emocje wywołuje. Na Twitterze bardzo dużo osób o niej mówiło przy okazji koncertu, dlatego zdecydowałam się na jej przesłuchanie, mimo że jest ze starszej płyty, na którą na razie jakoś nie mam ochoty. Ale zdecydowanie polecam ten utwór. Warto posłuchać, spojrzeć na tekst i zrozumieć, co chciał przekazać Tyler.

Mrozu, Napad
Jeden z moich ulubionych polskich artystów powraca! Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że niebawem pojawi się jego kolejna płyta. Uważam, że Mrozu powinien być bardziej rozpoznawalny ze względu na swoją nową muzykę, a nie Miliony monet, które może i wysoko go wyniosły, ale są tylko typową piosenką bez jakiejkolwiek głębi.

Aydan, Dust
Aydan Calafiore to nastolatek, który dotarł do finału australijskiej wersji The Voice. Poznałam go przez przypadek, ale uwielbiam jego głos! Wystarczy posłuchać kilku piosenek, które wykonywał w trakcie tego show i popatrzeć na to, jak wygląda na scenie. Uważam, że jest urodzonym artystą i życzę mu, żeby zrobił karierę. Tą piosenką chciał się dostać na Eurowizję, ale niestety mu się nie udało nad czym szczerze ubolewam.

Walking On Cars, Coldest Water
Cieszę się jak głupia, że oni wracają! Zbyt długo było cicho, jeśli chodzi o ten zespół. Poza tym bardzo się dziwię, że są tak mało rozpoznawalni. Zasługują na ogromny rozgłos, ze względu na samą muzykę, ale także głos wokalisty, który jest po prostu niesamowity i bardzo oryginalny. Mam nadzieję, że chociaż kojarzycie ten zespół, bo zdecydowanie warto.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.