Czego nie lubię w bl dramach?

O bl dramach (boy’s love) pisałam już dwa razy — raz, kiedy polecałam Wam kilka ciekawych tego typu produkcji do obejrzenia, a drugi całkiem niedawno, kiedy zrobiłam spis bl dram, które pojawią się we wrześniu. I możecie mieć wrażenie, że ja naprawdę je lubię bez żadnego „ale”. No cóż, prawda jest zupełnie inna, bo w bl dramach jest całe multum tropów, które niemożebnie mnie irytują i nie pozwalają w pełni cieszyć się z oglądania.

 

 

(Prawie) wszystkie dziewczyny są złe!

Nie znajdziecie zbyt wielu bl dram, gdzie dziewczyny przedstawione są jako przyjaciółki, czyli osoby mocno wyeksponowane — jeśli dziewczyny są bardziej z boku to często są dość neutralne, ale kiedy wchodzą na scenę to muszą wzbudzać zazdrość w jednym z głównych bohaterów. To one robią te wszystkie złe rzeczy, które odciągają bohaterów od siebie. Już nie wspominając o byłych dziewczynach! One są najgorsze, bo przecież nadal kochają swojego byłego chłopaka i chcą, żeby wrócili do siebie!

 

 

Kiedy jeden z głównych bohaterów ma dziewczynę

NAJGORSZA RZECZ, JAKA SIĘ MOŻE ZDARZYĆ. Jeśli kiedyś traficie na dramę, gdzie jeden z głównych bohaterów ma dziewczynę, UCIEKAJCIE. Nie oglądajcie tego dalej, bo to powoduje wyłącznie frustrację. Przykłady takich dram to Make it right, Waterboyy czy Together with me. MAŁE SPOILERY: Tacy bohaterowie nie potrafią nigdy zerwać ze swoimi dziewczynami — nawet kiedy wyznają chłopakom swoją miłość. Zawsze wybiorą (na początku) dziewczynę. SPOILER DO MAKE IT RIGHT: Osobiście nie obejrzałam tej dramy, poddałam się po czwartym odcinku, ale słyszałam, że główny bohater zerwał ze swoją dziewczyną w dziewiątym odcinku… drugiego sezonu! Pomijam już to, że on się dowiedział, że ONA GO ZDRADZA w pierwszym odcinku pierwszego sezonu.

 

 

„Nie jestem gejem, ja tylko lubię XYZ”

O ile cieszy mnie to, że miłość między dwojgiem chłopaków jest normalizowana (bo przecież to nie jest żadne odchylenie, jak się nam czasami próbuje wmówić), o tyle mam problem z pewnymi stereotypami, które są powielane w bl dramach. I tutaj przykładem może być właśnie to, że chłopak, który umawiał się od zawsze z dziewczynami „nagle” zakochuje się w chłopaku i utrzymuje, że jest gejem tylko dla niego. Jakby rozumiem, że można lubić tylko konkretną osobę, ale nie do końca jestem pewna czy „bycie gejem dla jednej osoby” to na pewno poprawny obraz. 

 

 

Trop wife and husband

Kolejny ogromny stereotyp, czyli kwestia top i bottom albo określane w dramach jako husband and wife (mąż i żona). Jeden z bohaterów zawsze jest tym bardziej delikatnym, uległym, słodkim, niezbyt stanowczym (bottom — wife), natomiast drugi to typ stanowczy, impulsywny, pewny siebie, czasami nawet straszny (husband — top). POWINNIŚMY WRESZCIE PRZESTAĆ ŁĄCZYĆ TE CECHY ZE SOBĄ. To wcale tak nie wygląda, że każda osoba top jest bardziej pewna siebie! Czy my naprawdę nie ogarnęliśmy jeszcze, że ludzie nie są tak prości, że wcale jedna cecha nie określa całego człowieka!

 

Bardzo nie lubię tego, że twórcy bl dram trzymają się bardzo mocno tego tropu wife-husband i w większości dram możemy usłyszeć te określenia. Jedynie w My Engineer była próba trochę walczenia z tym, kiedy główna para nie bardzo mogła się określić, kto jest top i bottom — było wiele dyskusji na ten temat w odcinku. Wielu widzów zastanowiało się czy to na pewno konieczne, ale myślę, że warto pokazywać, że osobowość czy wygląd nie określa tego typu rzeczy.

 

 

Jesteśmy już parą? Zamieszkajmy razem!

Fascynuje mnie to, że w bl dramach pary wynajmują razem mieszkanie kilka dni, tygodni po tym, jak zaczną się ze sobą spotykać. Czemu? Poważnie, potrzebuję odpowiedzi na to pytanie, bo to dla mnie jest nie do pojęcia. Chyba, że to powielanie kolejnego stereotypu — będąc na TikToku przez jakiś miesiąc zorientowałam się, że utrzymuje się przekonanie, że pary homoseksualne działają bardzo szybko w związkach i coś, co w związkach heteroseksualnych zajmuje lata, w homoseksualnych działa w ciągu kilku miesięcy czy nawet tygodni. Ale jeśli tak jest, jeśli chodzi o powielenie kolejnego stereotypu, to ja naprawdę nie wiem, co chcą osiągnąć twórcy bl dram…

 

 

Ten wpis wygląda trochę jak moja próba odciągnięcia Was od oglądania bl dram — nic bardziej mylnego! Chodzi mi wyłącznie o pokazanie, że bl dramy nie są idealne, że są elementy, które wypadałoby poprawić, że nie wszystko jest takie piękne i ładne. Ale mimo tych wad zachęciłabym Was do sięgania po te produkcje. Pary przedstawione są jako normalni ludzie, a ich miłość jako coś naturalnego — nie ma to nic wspólnego z narracją o „ideologii LGBT”.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.